W przedświątecznym czasie, gdy codzienny pośpiech na chwilę ustępuje ciszy i refleksji, w naszej szkole odbyła się wyjątkowa uroczystość – jasełka oraz spotkanie opłatkowe. Był to moment, w którym tradycja spotkała się z dziecięcą wrażliwością, a magia Bożego Narodzenia stała się namacalna i bliska.
Uroczystość rozpoczęła pani dyrektor Katarzyna Bancerek, która serdecznie powitała całą społeczność szkolną oraz zaproszonych gości. Jej słowa wprowadziły wszystkich w nastrój zadumy i radości, przypominając, że święta są przede wszystkim czasem bycia razem.
Następnie głos zabrała pani Anna Sidor-Żemajduk, kierownik Referatu Oświaty Urzędu Miejskiego w Sokółce, która w imieniu Burmistrz Sokółki Ewy Kulikowskiej przekazała wszystkim zebranym najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku. Były to życzenia pokoju, zdrowia, nadziei i wiary w dobro – słowa, które w tym szczególnym czasie wybrzmiały wyjątkowo mocno.
Centralnym punktem uroczystości było przedstawienie jasełkowe, opowiadające o narodzinach Jezusa – historii znanej od wieków, lecz ukazanej w nieco uwspółcześnionej odsłonie. Dzięki temu przesłanie miłości, pokoju i otwartości na drugiego człowieka stało się jeszcze bliższe współczesnemu odbiorcy, pokazując, że sens Bożego Narodzenia pozostaje niezmienny mimo upływu czasu.
Następnie pięć uczennic z klasy V, VI i VIII – Aleksandra, Milena, Maria, Julia i Martyna – zaprezentowały przepiękny taniec. Ich delikatny ruch, skupienie i subtelność sprawiły, że na sali zapanowała niemal niebiańska atmosfera, a w oczach wielu osób pojawiły się łzy wzruszenia.
Z kolei najmłodsi – przedszkolaki – z dziecięcą szczerością i radością zaśpiewali pastorałkę Świeć gwiazdeczko, przekazując zebranym prawdziwą radość z narodzin Dzieciątka.
Część artystyczna, przygotowywana pod opieką pana Krzysztofa Kosackiego oraz ks. Rafała Zakrzewskiego, poruszyła serca wszystkich zebranych.
Zwieńczeniem uroczystości było wspólne dzielenie się opłatkiem – gest prosty a jednocześnie głęboko symboliczny. W tym momencie zniknęły różnice, a pozostała bliskość, życzliwość i wzajemne przebaczenie. Był to czas szczerych życzeń, uścisków i spojrzeń pełnych dobra.
To wyjątkowe spotkanie przypomniało nam, że Boże Narodzenie to nie tylko tradycja i piękne słowa, ale przede wszystkim obecność drugiego człowieka. Niech światło, które zapłonęło tego dnia w naszych sercach, prowadzi nas przez nadchodzące dni i cały nowy rok.